ULICE, KTÓRE ZNASZ STO LAT TEMU STAŁY SIĘ SCENĄ ZBRODNI
Breslau, lata trzydzieste XX wieku. To właśnie tutaj formularz staje się wyrokiem śmierci. Z oddziałów psychiatrycznych znikają pacjenci. Pod szpitale podjeżdżają autobusy z zamalowanymi szybami. Do domów wracają urny, fałszywe akty zgonu i rachunki za kremację.
Jak to możliwe, że miasto wybitnych umysłów i prestiżowych instytutów badawczych zamienia się w kolebkę koszmaru? Antropolodzy, lekarze i urzędnicy – uzbrojeni w specjalistyczne narzędzia, ankiety i statystyki – tworzą przerażającą machinę państwowego terroru. Wśród nich jest profesof Egon von Eickstedt. Ten ambitny badacz wierzy, że służy nauce. Mierzy czaszki, kataloguje barwy oczu i włosów, opracowuje genealogię całych wsi. Śląsk staje się jego wymarzonym laboratorium. Choć nie odkręca kurków z gazem, to jego pseudobadania stanowią podwaliny pod teorie rasowe III Rzeszy. A morderczy obłęd dostaje „naukowe” uzasadnienie.
Tomasz Bonek, reporter i dokumentalista, prowadzi czytelnika ulicami dawnego Wrocławia i pokazuje, jak akademicka teoria otworzyła drzwi do przymusowych sterylizacji, akcji T4 i machiny Zagłady.
To opowieść dla każdego, kto chce zrozumieć nie tylko to, jak doszło do tragedii, ale przede wszystkim – dlaczego stała się ona możliwa.